Kult świętych w Kościele katolickim
czwartek, 20-11-2025 | dodał: Administrator
Kult świętych w Kościele katolickim opiera się na przekonaniu, że osoby te zostały nie tylko zbawione, ale również mają moc wstawiennictwa za swoich żyjących braci i sióstr u Boga. Jest zatem wyrazem aktywnej więzi między niebem a ziemią.
Kościół oddaje cześć świętym poprzez modlitwę, ale również dzieła sztuki (pieśni, obrazy, rzeźby, etc.) oraz kult relikwii. Niemniej należy przy tym zaznaczyć, że materialne przedstawienia świętych i relikwie, nie odbierają czci jako takie, ale służą do nawiązania kontaktu ze świętymi przez zaangażowanie zmysłów człowieka (wiernemu łatwiej jest odczuć więź ze świętym, gdy modli się przed jego materialnym przedstawieniem). Odnośnie modlitwy do świętych należy podkreślić, że w liturgii nie modlą się bezpośrednio do świętych, ponieważ oni sami z siebie nic uczynić nie mogą, ale modlimy się przez wstawiennictwo świętych do Boga, jedynego dawcy zbawienia.
Na cześć świętych można budować kościoły, kaplice, ołtarze, erygować bractwa, obdarzać duchowymi przywilejami, odbywać publiczne modlitwy oraz procesje. Niemniej prawdziwy kult świętych w Kościele wyraża się w oddawaniu czci, naśladowaniu ich wiary i miłości i przyzywaniu ich pomocy i wstawiennictwa.
Kościół katolicki nie wszystkim świętym przyznaje jednakową rangę. Na pierwszym miejscu stawia Maryję, Królową Wszystkich Świętych, co widoczne jest w liturgii – Matce Bożej poświęcono najwięcej świąt w kalendarzu liturgicznym. Po Niej wyróżnia kult św. Józefa, a następnie kult św. Jana Chrzciciela i Apostołów, aniołów, świętych doktorów, zakonodawców, męczenników i innych. Ponadto od czasów pontyfikatu Jana Pawła II, Kościół dla podkreślenia swojego uniwersalizmu przypomina świętych wielu ras i kontynentów.
Należy przy tym zaznaczyć, że w ścisłym zakresie „kult” należy się tylko Bogu. Dlatego kult świętych powinno się postrzegać wyłącznie jako kult, którego celem jest chwała Boża. Powoduje on również umocnienie świętości Ludu Bożego; ponadto święci są przykładami do naśladowania dla żyjących wiernych i wstawiają się za nich przez Panem.
Akt ogłoszenia kogoś świętym w Kościele katolickim nazywa się kanonizacją. Zwykle kanonizacja jest poprzedzona beatyfikacją, czyli ogłoszeniem kogoś błogosławionym. Można się spotkać także z określeniem kult prywatny świętych – o kulcie prywatnym mówi się wówczas, gdy zmarły nie został oficjalnie zaliczony przez Kościół w poczet świętych bądź błogosławionych. Tak było chociażby w przypadku papieża Jana Pawła II, który zmarł w 2005 r., a został beatyfikowany dopiero w 2011 r. Do kultu prywatnego zaliczane są także sytuacje, kiedy prosimy naszych zmarłych rodziców czy osoby bliskie, aby się za nami wstawiały.
Uroczystość Wszystkich Świętych, zarówno powszechnie znanych, jak i anonimowych, Kościół rzymskokatolicki obchodzi 1 listopada.
Oprócz Kościoła katolickiego swoich świętych mają także chrześcijanie wschodni (prawosławni i Kościoły niechalcedońskie) oraz starokatolicy, podczas gdy wspólnoty protestanckie zdecydowanie odrzucają kult świętych. Swoją postawę tłumaczą tym, że nie ma on podstaw biblijnych, a ponadto grozi ubóstwieniem człowieka i przesłonięciem Boga.
Historia kultu świętych
W początkach chrześcijaństwa nie oddawano publicznej czci nikomu ze stworzeń – ani ludziom, ani nawet aniołom. W obawie przed bałwochwalstwem kierowano jedynie kult do Pana Boga i Jezusa Chrystusa. Niemniej już w Nowym Testamencie można dostrzec pewne ślady czci świętych. Upatruje się ich m.in. w pochwałach, jakie daje sam Jezus św. Janowi Chrzcicielowi (Mt 11, 7-11), w czci, z jaką św. Paweł mówi o Abrahamie (Rz 4, 18-22) i Melchizedeku (Hbr 5, 6; 7, 1-4) oraz w podziwie dla bohaterskiej śmierci pierwszego męczennika, czyli św. Szczepana (Dz 6-7).
Pierwszym kultem, który nie dotyczył (bezpośrednio) Boga Ojca i Jego Syna, był kult Maryi, a śladami tej czci są wizerunki Najświętszej Maryi Panny w katakumbach przedstawiające Ją w aureoli, w postawie siedzącej na tronie. Od czasów soboru powszechnego w Efezie w 431 r., kiedy to został ogłoszony dogmat o Bożym Macierzyństwie Maryi, zaczynają pojawiać się święta poświęcone Matce Bożej oraz świątynie stawiane ku Jej chwale, a także hymny i publiczne modlitwy maryjne, które wchodzą do liturgii.
W międzyczasie rozpoczął się rozwijać od końca I w. kult męczenników, ze względu na liczne prześladowania, które dotknęły rodzący się Kościół. Spisywano okoliczności ich śmierci w tzw. Aktach męczeństwa, stawiano im nagrobki,` a w miejscach ich pochówku sprawowano nawet komunię świętą. Z kolei w IV w. pojawiają się wyraźne ślady kultu wyznawców (czyli świętych, którzy nie byli męczennikami). Do pierwszych, którym oddawano kult publiczny w Kościele, należeli m.in. św. Hilary z Poitiers, św. Ambroży i św. Marcin z Tours. W tym samym okresie zaczęto przenosić relikwie z katakumb do miasta.
Z biegiem lat Kościół ubogacił kult świętych, ustanawiając ku ich czci święta, stawiając kościoły pod ich wezwaniem, czcząc relikwie i pamiątki po nich, modląc się do ich wizerunków oraz układając ku ich chwale wiele pieśni i modlitw liturgicznych.
Uzasadnienie kultu świętych
W świetle nauki Kościoła prawdziwy kult świętych jest niczym innym jak po prostu kultem Jedynego Boga, uwielbieniem Jego Osoby w dziełach, które uczynił w swoich świętych. Stanowi również dziękczynienie Bogu za to, że pozwala grzesznym ludziom mieć udział w swojej świętości i doprowadza ich do chwały nieba. W świętych objawia się zatem pełnia miłości Boga do człowieka. Ich życie, będące nieustannym świadectwem Bożej miłości ,jest także znakiem obecności Boga w Kościele. Tym samym kult świętych prowadzi człowieka do jeszcze większego uwielbienia Stwórcy. To właśnie jest najgłębszy sens i cel oddawania czci świętym.
Kult świętych w nauce Kościoła
Aby odpowiedzieć sobie na te pytania, warto przypomnieć racje kultu świętych w Kościele. Otóż kult świętych towarzyszy Kościołowi od zarania jego dziejów, choć bywały w nim różne wypaczenia i nie zawsze był on właściwie rozumiany. W teologicznym uzasadnieniu kultu świętych w historii dominowały dwie skrajne tendencje. Jedna z nich to dążność do zminimalizowania lub nawet eliminacji kultu świętych poprzez uznawanie go za średniowieczną pobożność lub wprost za odciąganie od istotnego kultu Chrystusa, jedynego Pośrednika (duży wpływ protestantyzmu). Druga - nadmiernie podkreśla znaczenie tegoż kultu. Nie ulega wątpliwości, że liczba ogłaszanych świętych i błogosławionych za ostatnich papieży ciągle rośnie. Opierając się na starej tradycji sięgającej czasów Chrystusa, Kościół poleca szczególnej i synowskiej czci wiernych najpierw Matkę Bożą i nazywa Ją Królową Wszystkich Świętych. Ponadto Kościół popiera prawdziwy i autentyczny kult świętych. Celami tego kultu są chwała Boża, umocnienie świętości ludu Bożego, przykład do naśladowania i wstawiennictwo przed Bogiem (kan. 1186).
Święci są przedmiotem zainteresowania nie tylko nauk teologicznych, jak ascetyka, mistyka, ale także medycyny, psychologii, historii, ikonografii, a nawet grafologii. Ich fenomen wzbudza inicjatywy niezliczonych studiów, dzieł pobożności, książek, artykułów. „Historia pokazuje, że prawdziwymi reformatorami życia Kościoła i społeczeństwa są święci - mówił Papież Benedykt XVI.
Mistrzowie słowa i świadkowie, potrafią przeprowadzić trwałą i głęboką odnowę, ponieważ oni sami zostali dogłębnie odnowieni i pozostają w kontakcie z tym, co jest prawdziwą nowością, a mianowicie z obecnością Boga w świecie. Pocieszające jest to, że w każdym pokoleniu rodzą się nowi święci i kreatywność odnowy towarzyszy stale dziejom Kościoła pośród różnych smutków i negatywnych aspektów historii” (por. audiencja generalna, 13 stycznia 2010).
Kult prywatny i publiczny
W odniesieniu do skutków spodziewanych beatyfikacji podstawowe jest rozróżnienie na kult publiczny i prywatny. Także dziś z jednej strony Kościół przestrzega przed oddawaniem kultu publicznego osobom, którym on nie przysługuje, a z drugiej - cieszy się z prawdziwej opinii świętości czy męczeństwa, wyrażających się w kulcie prywatnym. Ten ostatni w tajemnicy świętych obcowania, którą wyznajemy codziennie w pacierzu, jest dozwolony nie tylko w stosunku do każdego z ludzi zmarłych w opinii świętości, ale także wszystkich zmarłych osób, a nawet dusz w czyśćcu cierpiących. Modlimy się za nich prywatnie i spodziewamy ich wstawiennictwa przed Bogiem. Jakże często prosimy naszych zmarłych rodziców czy osoby bliskie, aby się za nami wstawiali. W odniesieniu do wspomnianych na wstępie Sług Bożych - miliony wiernych oddają im kult prywatny bezpośrednio po męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki czy po odejściu do domu Ojca Papieża Jana Pawła II. Mimo że opinia świętości jest powszechna i demonstrowana publicznie, to kult nadal pozostaje prywatny, dopóki Kościół oficjalnie nie zezwoli na jego publiczne formy poprzez akt beatyfikacji. Beatyfikacja jest bowiem papieskim zezwoleniem na kult publiczny, choć ograniczony do miejsc lub form.
W kulcie publicznym świętych zawiera się o wiele więcej niż w kulcie prywatnym. Kult publiczny, wyrażający się w liturgicznej formie, jest publiczną czcią oddawaną Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu, do którego zbliżyli się ci święci poprzez ściślejsze naśladowanie świętości życia Chrystusa czy poprzez przyjęcie śmierci męczeńskiej za Niego. Idea ścisłego zjednoczenia osoby kanonizowanej z Chrystusem sprawia, że są oni szczególnie aktywnymi członkami Mistycznego Ciała. Uzasadnieniem teologicznym publicznego kultu świętych jest fakt osiągnięcia przez nich zbawienia, tj. chwały w królestwie Niebieskim, co orzeka Kościół w akcie beatyfikacji czy kanonizacji. To potwierdza nauka Soboru Watykańskiego II, że Kościół jest ze swej natury święty (por. LG 39) nie tylko świętością Chrystusa jako Głowy, ale także jego członków. Oddając cześć świętym, nie oddajemy czci człowiekowi jako takiemu, ale Chrystusowi, do którego on prowadzi. Ponadto kult świętych w tym rozumieniu pozwala na publiczne prośby w imieniu Kościoła o ich wstawiennictwo przed Bogiem. I wreszcie święci dopuszczeni do publicznego kultu mają większe znaczenie socjologiczne, gdyż piękno ich chrześcijańskiego życia w różnych stanach, zawodach i okolicznościach, w jakich może się znaleźć każdy wierzący, będzie ukazywane poprzez celebrację liturgiczną oraz ambonę. „Duch Święty czuwa w Kościele i powołuje do świętości ludzi na aktualne czasy” (Jan Paweł II). „Święci są inicjatorami i twórcami nowych stylów i nowych form życia chrześcijańskiego” (Karl Rahner). Po beatyfikacji są oni oficjalnie ukazywani jako wzorce do naśladowania i nasi orędownicy przed Bogiem.
Prawna weryfikacja
Nic dziwnego, że Kościół, pozwalając na kult świętych lub nawet polecając kult świętych, domaga się dokładnej weryfikacji tej świętości poprzez wypracowane w ciągu wieków reguły procesowe, zmierzające do ukazania piękna tej świętości, jej aktualności, przesłań dla współczesnych wiernych. Zatem święty beatyfikowany to przede wszystkim członek Kościoła, który odpowiedział na wezwanie Boże i żył w ścisłej więzi z Chrystusem, praktykując cnoty chrześcijańskie. Jest przedstawiony przez Kościół, po potwierdzeniu przez Boga cudami, jako szczególny członek Mistycznego Ciała, jako wstawiający się za tymi, którzy jeszcze żyją na tym świecie, jako godny kultu publicznego niższego aniżeli jest należny samemu Bogu i jako przykład życia prawdziwie chrześcijańskiego. Nad publicznym kultem świętych Kościół przejmuje swą pieczę i strzeże jego właściwych form poprzez prawo kanoniczne i liturgiczne.
Dopiero po beatyfikacji możliwe są różne formy kultu kościelnego świętych, a przez to realizuje się szerzej przesłania ich świętości. Na cześć świętych można budować kościoły, kaplice, ołtarze, erygować bractwa, obdarzać duchowymi przywilejami, odbywać publiczne modły, procesje, nosić relikwie w czasie uroczystych procesji. Dedykowanie kościołów jest dozwolone w odniesieniu do świętych kanonizowanych, gdy zaś chodzi o błogosławionych - po zezwoleniu Stolicy Apostolskiej (Kongregacji ds. Kultu Bożego) lub po zatwierdzeniu dla Kościoła lokalnego tekstów mszalnych i brewiarzowych. Uroczyste orzeczenie w postaci beatyfikacji czy kanonizacji daje też wiernym pewność, że naśladując świętych i prosząc ich o wstawiennictwo, postępujemy zgodnie z nauką Kościoła, a idąc za ich przykładem, możemy spodziewać się ich wstawiennictwa przed Bogiem.
Wprowadzanie nowego kultu publicznego (beatyfikacja) jest dowodem ciągle realizującej się także w czasach dzisiejszych świętości Kościoła, jego młodości, żywotności, związku z Chrystusem. Święci różnych stanów i zawodów są przecież ikoną Chrystusa, rozpisaną na wiele barw i odcieni miłości.

















